Unijny „Zielony Ład” w tarapatach pomimo głosowania nad przepisami klimatycznymi

Ustawodawcy Unii Europejskiej przyjęli w tym tygodniu nowe przepisy, które wzmacniają walkę Europy ze zmianami klimatycznymi, ale równoległe wysiłki na rzecz ochrony różnorodności biologicznej w ramach ustaw, które mają zostać sfinalizowane przed przyszłorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego, wydają się niepewne. Negocjacje między Komisją Europejską, państwami członkowskimi UE i Parlamentem Europejskim w tej sprawie napotkały trudności w zakresie szczegółów. Kraje skandynawskie są zaniepokojone swoim ważnym sektorem leśnym, podczas gdy inne państwa członkowskie uważają, że zakres tekstu zaproponowanego przez Komisję jest zbyt daleko idący. Inni martwią się wpływem na rolników lub możliwością dostosowania tekstu do unijnych polityk rolnych i energetycznych. Europejski komisarz ds. środowiska Virginijus Sinkevicius przyznał na spotkaniu ministrów środowiska UE w Szwecji we wtorek (18 kwietnia), że „znowu mamy przed sobą bardzo pracowity czas” oraz „czas jest naprawdę ograniczony”. Termin zakończenia prac legislacyjnych upływa przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które mają się odbyć przed połową przyszłego roku, po których konieczne będzie powołanie nowej władzy ustawodawczej i nowej Komisji Europejskiej. Pakiet tekstów zaproponowany przez Komisję ma na celu przywrócenie zdegradowanych lub zanieczyszczonych biosystemów, takich jak lasy i strefy morskie.